Czego nie zrobimy...
Nie odpowiadamy na maile z zapytaniami co wybrać, wszystko znajdziesz na stronie!
O czym piszemy?
O aparatach cyfrowych i fotach jakie nimi zrobiłyśmy.
Czy faktycznie wytrzyma?
Reklamowany ostatnio w telewizji Stylus 1030SW firmy Olympus skłania do zastanowienia się konsumenta czy faktycznie ten aparat cyfrowy wszystko wytrzyma?
Rozumiem zrzutka z blatu, ale kąpiel w zmywarce? Swego czasu moje geniealne dwuletnie dziecko testowało Nikona i skończyło się na tym, że ledwie robi zdjęcia. Był rzucany, obtłukiwany, całowany i mazany różnymi smarowidłami. Żal był ogromny, ale teraz wierzę, że nie ma takiego aparatu, które by czyjekolwiek dziecko nie zniszczyło. Po prostu nie ma ideału!
Nie do końca jestem przekonana, ze z takiego zmaltretowanego aparatu da się wycisnąć później zdjęcia. W dodatku dobrej jakości. Zastanawiające jest to, że po prostu nie można uwierzyć tej reklamie, ale człowiek się zastanawia, a jak to sprawdzić czy tak nie jest - to najlepiej go kupić.
1 2 nastepna [2]